50-latek z Głogowa wykorzystywał 12-letnią córkę. Robił to nawet, gdy w domu byli domownicy

Samo czytanie o tej historii wywołuje ciarki na ciele i sprawia, że człowiek sam najchętniej wymierzyłby sprawiedliwość… 50-latek z Głogowa przez lata wykorzystywał swoją 12-letnią córkę. Wszystko zaczęło się, gdy dziewczynka miała 10 lat. Sprawa ujrzała światło dzienne za sprawą szkolnego pedagoga, który zainteresował się losem uczennicy.

Mężczyzna stanął przed sądem i nie ma wątpliwości, że jest winny zarzucanych mu czynów. Sam zresztą przyznał się do winy

Weronika Tyndel-Słowiak, asesor sądowy, powiedziała: „Sąd orzeka również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość nie mniejszą niż 200 metrów oraz zakaz kontaktowania się z nią przez sześć lat”. Do tego 50-latek został skazany na siedem lat pozbawienia wolności.

Handcuffs

Własnemu dziecku zgotował piekło i doprowadził do chorej sytuacji

Dopuścił się kazirodztwa i obcował płciowo z córką. Poza tym posiadał i utrwalał treści pornograficzne z udziałem 12-latki. Poza filmami z udziałem dziecka, miał także materiały pedofilskie zebrane na przestrzeni 14 lat. Jego chore fantazje doprowadzały do tego, że wykorzystywał córkę niezależnie od pory dnia. Obcował z nią nawet wtedy, gdy w domu była jego żona, a matka ich córki.

50-latek przyznał się do winy

Comments

Loading...