Ciasto „Pijane rodzynki” wg Ewy

Mój pomysł na to popularne ciasto, uwaga, jest w nim ponad 0,5 litra alkoholu 🙂

Składniki:

biszkopt:

  • 6 jaj (M)
  • szczypta soli do białek
  • 3/4 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 płaskie łyżki ciemnego kakao
  • 1 budyń czekoladowy bez cukru (40 gramowy)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 300 – 350 gramów rodzynek sułtańskich
  • 300 ml ulubionego alkoholu ( u mnie wiśniówka, sprawdzi się każdy od wódki do whisky)

budyń czekoladowy:

  • 2 paczuszki budyniu czekoladowego bez cukru (razem 80 gramów)
  • 1 płaska łyżka ciemnego kakao
  • 3/4 szklanki cukru
  • 600 ml mleka
  • 200 gramów masła lub margaryny

krem wiśniowy:

  • 0,5 litra śmietany kremówki 30%
  • 2 galaretki wiśniowe

dodatkowo:

  • słoiczek konfitury wiśniowej
  • około 120 gramów okrągłych biszkoptów
  • około 1 – 3/4 szklanki alkoholu do nasączenia biszkoptów (nasączałam Martini Rosse)
  • 200 gramów gorzkiej czekolady

fot. zcukrempudrem.blogspot.com

Przygotowanie:

Rodzynki wsypujemy do miski lub słoika, zalewamy szklanką alkoholu, przykrywamy, odstawiamy na 24 godziny.

Biszkopt:

Białka oddzielamy od żółtek, te pierwsze ubijamy ze szczyptą soli na sztywno, dodajemy cukier, miksujemy na najwyższych obrotach około 2 minut.

Potem dodajemy żółtka, krótko miksujemy na średnich obrotach. Następnie wsypujemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, proszek budyniowy oraz kakao, na średnich obrotach miksujemy tylko do połączenia składników (chodzi o to, by nie zaburzyć puszystej struktury ubitych białek).
Prostokątną foremkę o wymiarach 25×35 cm wykładamy papierem do pieczenia, wylewamy ciasto, wyrównujemy powierzchnię.

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, wkładamy ciasto i pieczemy do suchego patyczka, u mnie dokładnie 30 minut (funkcja grzania góra – dół, bez termoobiegu, na środkowym poziomie). Biszkopt studzimy przez około 20 minut przy uchylonym piekarniku, potem wyjmujemy na blat. Powinien ładnie równiutko wyrosnąć, bez zbędnych górek.

Biszkopt studzimy, a potem przecinamy na dwa blaty, na przykład za pomocą metody nitkowej.

Rodzynki osączamy z alkoholu na sitku, zachowując alkohol.

Spodni blat ciasta nasączamy alkoholem, smarujemy konfiturą.

fot. zcukrempudrem.blogspot.com

Gotujemy budyń.

1 szklankę mleka zagotowujemy z cukrem i pokrojonym na mniejsze kawałki masłem, w reszcie mleka dokładnie rozprowadzamy budynie, kakao. Kiedy mleko się zagotuje jednym ruchem wlewamy mieszankę i trzymamy na małym ogniu do zgęstnienia energicznie mieszając by nie powstały grudki, masę lekko schładzamy, a następnie wykładamy na blat posmarowany konfiturą.

Na budyń układamy okrągłe biszkopty uprzednio maczając je w alkoholu (opisane wyżej 3/4 szklanki). Ciasto wkładamy do lodówki na około 2 godziny.

Krem wiśniowy:

Obie galaretki rozpuszczamy w 250 ml gorącej wody, schładzamy.
Porządnie schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno, wlewamy galaretkę, miksujemy na najwyższych obrotach. 

Masę wykładamy na biszkopty, wyrównujemy powierzchnię, przykrywamy drugim czarnym blatem.

UWAGA: Jeśli masa po zmieszaniu z galaretką wyszła Wam rzadka jak woda, włóżcie ją do lodówki i poczekajcie aż nabierze konsystencji kisielu, dopiero wtedy wyłóżcie ją na biszkopty.

Wierzch ponczujemy pozostałym alkoholem.

200 gramów czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej, wsypujemy osączone z alkoholu rodzynki, mieszamy, lekko schładzamy.
Masę wykładamy na wierzch ciasta, wyrównujemy powierzchnię. 

Schładzamy w lodówce przez optymalnie kilkanaście godzin.

Smacznego 🙂

Tekst pochodzi z: zcukrempudrem.blogspot.com

Comments

Loading...