Rodzice zamieścili zdjęcia posiłków, które dzieci dostają w przedszkolu.Aż nie chce się wierzyć

Nie od dziś wiadomo, że zdrowe odżywianie jest w życiu dorosłego człowieka, a w szczególności w życiu dziecka, niezwykle ważne. Choć wydawać by się mogło, że przedszkola i placówki, do których wysyłamy swoje dzieci z nadzieją, że zjedzą dobry, pełnowartościowy posiłek, doskonale zdają sobie z tego sprawę, okazuje się, że niekoniecznie.

Jakiś czas temu za sprawą rodziców do sieci trafiły zdjęcia posiłków, które są podawane dzieciom w Przedszkolu nr 1 w Wągrowcu. To, co znajdowało się na talerzach małych pociech, przechodzi najśmielsze oczekiwania.

Opublikowany przez Przemek Wielgocki 24 kwietnia 2018

Ostatnio syn dostał na śniadanie płatki czekoladowe na mleku. Mleko, owszem, było. Ale proszę sobie wyobrazić, że każde dziecko dostało po 5 kulek płatków. Jedna z wychowawczyń, gdy zobaczyła tę sytuację, wyjęła swoje z szuflady i dała dzieciom – mówi jeden z rodziców

Jak donoszą źródła, zdarzało się nawet, że dzieci dostały posoloną herbatę, zupę parówkową czy kwaśny makaron.

Opublikowany przez Przemek Wielgocki 24 kwietnia 2018

Pracuję w przedszkolu i widzę, jakie dzieci dostają obiady… Nieporównywalne do tego, co jest tutaj. Kucharka dwoi się i troi, by było smacznie, zdrowo i kolorowo… Szczerze mówiąc resztki z obiadów, które zanosiłam dla bezdomnych psów, wyglądały bardziej apetycznie. Uważam, że powinno to zostać zgłoszone w odpowiednie miejsce. Jak w ogóle jest możliwe, że dzieci dostają takie „dania”, skoro są restrykcyjne przepisy mówiące o tym, jak i czym żywić dzieci? – mówi nauczycielka z przedszkola

Opublikowany przez Przemek Wielgocki 24 kwietnia 2018

Początek problemu

Problemy z posiłkami rozpoczęły się w kwietniu. To właśnie wtedy zmieniła się firma kateringowa, która zaopatrywała placówkę w pożywienie. Przetarg w tej sprawie wygrała jedna z firm z Piotrkowa Trybunalskiego.

Całodniowe wyżywienie dziecka kosztuje rodzica 5,80 zł – 3 zł za obiad, 1 zł za podwieczorek, 1,80 zł za śniadanie. Rodzice płacą jedynie za produkty, ponieważ koszty dowozu i koszty przygotowania posiłków pokrywa miasto.

Opublikowany przez Przemek Wielgocki 24 kwietnia 2018

Kiedy rodzice zauważyli, jak wyglądają posiłki podawane ich dzieciom, większość z nich zdecydowała, że może płacić więcej byle tylko jedzenie się poprawiło. Niestety, nic nie można z tym zrobić – obowiązują wyniki przetargu, który rządzi się ściśle określonymi zasadami. Nie ma się więc co dziwić, że część rodziców postanowiła wypowiedzieć umowę, a tym samym zrezygnować z żywienia dzieci w przedszkolu, na rzecz dostarczania im posiłków we własnym zakresie. Dziwisz się im? Bo my zupełnie nie.
Źródło: ofeminin.pl, parenting.pl | Fotografie: youtube.comfacebook.com

Tekst pochodzi z: popularne.pl

Comments

Loading...